Spotkanie po latach
Byłyśmy umówione na dziś ![]()
Ja i moja stara maszyna.
Mamy dziś spotkanie po latach.
Posiedzimy, pogadamy, wypijemy kawę.
Potestujemy trochę naszą dawną przyjaźń, zrodzoną w sumie trochę z konieczności. Bardzo się wtedy zżyłyśmy i naprawdę dużo przeszłyśmy.
Potem bidulka poszła w odstawkę.
Nie wiem czy się na mnie zbyt mocno nie obraziła.
No cóż… sprawdzimy. Zobaczymy czy jeszcze się lubimy.
A może odbudujemy coś z dawnych lat. A może spróbujemy zrobić wspólnie coś nowego ![]()
Życzę Wam dobrego weekendu.
Czy przy okazji mojego spotkania z maszyną do szycia zrodzi się w kimś z Was jakiś nowy – stary pomysł? Odżyje nowe – stare marzenie, plan od dawna odkładany na potem?
Kto wie, kto wie ?
Łączę serdeczności ![]()