o Misiu Antku, o którym mówią różnie
07.07.2026
Do pierwszej fotki lipcowego fotowyzwania wybrałam tego oto misia.
Tak sobie ustawiam, układam, patrzę …
I widzę, że znów jestem w trochę niezręcznej sytuacji 
A jakże.
No przecież nie wypada, nie powinnam ciągle mówić o swoich misiach szydełkowych, że są śliczne. Ale coś powinnam pisać, żeby go jakoś polecić (bo przecież chciałabym go sprzedać
).
No i co ? I jak ?
OK, tym razem się powstrzymam, choć przyznaję, że z trudem 
Ale niech już będzie.
ten miś jest … no jaki on jest ?
żeby nie powiedzieć, że śliczny 
On jest mięciutki, milutki, fajnie się go mizia, bo ta włóczka jest szenilowa, jakby aksamitna w dotyku.
Jaki on jeszcze jest? ten miś ? 
Sympatyczny jest !!!!
Niech zostanie “sympatyczny”.
Sympatyczny, to przecież nie to samo co śliczny 


Łączę serdeczności 
Aga
p.s. W komentarzach pod postem z tym misiem na facebooku i Instagramie mówiono o nim:
miły, sympatyczny, nieziemsko przystojny, słitaśny, słodziaszny, cudowny i cukierkowo słodki.